Fotografia Adama Pietrasiewicza
Adam Pietrasiewicz
Widziane z pozycji siedzącej
czyli
co mam do powiedzenia na tematy bieżące i ponadczasowe.

E-book - historical fiction

Przejście do strony na której można kupić ebook Powroty

Co by było, gdyby Polska nie powiedziała NIE Hitlerowi?

Dzięki tobie Bolku

23 lutego 2016

Ktoś mi powiedział ostatnio, że się cieszę, że Wałęsa był kapusiem.

Zastanowiło mnie to. Czy faktycznie się cieszę?

Cieszę się, że prawda wyszła na jaw, bo prawda jest wartością samą w sobie i zawsze jest dobrze, jak wychodzi na jaw (choć czasami jest to bardzo bolesne). Jestem przeciwnikiem kłamstwa i hipokryzji.

Ale nie cieszę się z tego, że Wałęsa był kapusiem. To bardzo smutne. To oznacza, że byłem wtedy manipulowany przez złych ludzi, że mnóstwo moich znajomych również. To znaczy, że nasza dobra wola była przekierowywana tak, by służyć złym ludziom. Że nie byliśmy, tak jak nam się to wydawało, PODMIOTAMI tego wszystkiego, co się wówczas działo, tylko PRZEDMIOTAMI.

To oznacza, że tak naprawdę przegraliśmy. To, co robiliśmy nie było działaniem, które potem doprowadziło do upadku komuny, bo ona nie upadła, tylko się przepoczwarzyła. Również dzięki Bolkowi.

Jest mi smutno, bo wychodzi na to, że w gruncie rzeczy mogłem nic nie robić, wszyscy mogliśmy nic nie robić i sytuacja dziś byłaby dokładnie taka sama.

Mam mnóstwo znajomych, którzy wybrali wówczas nic nierobienie. Ich sytuacja życiowa nie jest średnio ani gorsza, ani lepsza od mojej. Mnóstwo moich znajomych, którzy byli twardymi komuchami za PRL - studiowałem na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na UW w latach 1977-1982, najbardziej czerwonym wydziale UW - nadal jest na szczycie "klasy średniej" w III RP, tak jak na jej szczycie byli już wówczas.

Czyli właściwie wszystko to było psu na budę. Nie było żadnej rewolucji. Nic się nie zmieniło

Również dlatego, a może PRZEDE WSZYSTKIM dlatego, że na miejscu Lecha Wałęsy wstawiono nam Bolka.

Nie, nie cieszy mnie ta cała sytuacja. Zmusiła mnie natomiast do przyjęcia do wiadomości, że tak naprawdę zmiany, które nastąpiły w Polsce po 1989 i tak by nastąpiły. Tak jak nastąpiły w Albanii, gdzie jako żywo Solidarności nie było.

I o to komuchom chodziło, i to im się udało.

Wygrali.

Dzięki tobie Bolku.

Następny tekst


Jeśli uważasz, że to co przeczytałeś było ciekawe albo wartościowe, kliknij na zieloną łapkę. Albo na tę drugą, jeśli nie. Takie kliknięcie zawsze jest przyjemne, bo oznacza, że to co piszę nie pozostawiło Cię obojętnym. Możesz również udostepnić ten tekst w serwisach społecznościowych, dzięki czemu inni też go zobaczą. możesz też zasubskrybować kanał RSS który będzie cię powiadamiał o nowych wpisach: uruchom subskrypcje kanału RSS

kliknij, jeśli tekst ci się spodobał2kliknij, jeśli tekst ci się nie spodobał2
Skomentuj

Pewne sprawy muszą być jasne - to jest MÓJ blog, więc to ja decyduję o tym, co się na tych stronach pojawi, a co nie. Tak więc gdyby ktoś chciał wypisywać tutaj rzeczy, których nie chcę tu widzieć (myślę głównie o jakichś wulgaryzmach, spamie itp), to je po prostu usunę. Takie jest moje zbójeckie prawo. (Merytorycznych, ale krytycznych wobec mojego tekstu uwag nie usuwam.)